Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aprilynne Pike. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aprilynne Pike. Pokaż wszystkie posty
Możliwość wyboru odczuwała jednak jako brzemię, a nie błogosławieństwo, czyli Złudzenie ~ Aprilynne Pike

czerwca 05, 2015

Możliwość wyboru odczuwała jednak jako brzemię, a nie błogosławieństwo, czyli Złudzenie ~ Aprilynne Pike

Złudzenie jest już trzecią książką zabierającą nas do świata Trolli i Wróżek, do świata Laurel. 

Szkoła, przyjaciele i David - tak miało wyglądać życie Laurel, jednak świat wróżek nie może poradzić sobie bez niej, a trolle za nic nie chcą odpuścić. Nagłe pojawienie się Tamaniego jeszcze bardziej wszystko komplikuje. Życie na Ziemi nie jest dla niej bezpieczne, jednak dziewczyna nie chce opuścić swoich bliskich. Do tego dwóch chłopców, tak bliskich jej sercu. Co wybierze Laurel? Niepewność na Ziemi, u boku Davida, czy bezpieczne życie z Tamanim w Avalonie?

W tej części wszystko staje się jeszcze bardziej zagmatwane, a uczucia Laurel niejasne. Dziewczyna zaczyna uświadamiać sobie, że kocha ICH OBYDWU, i nie jest pewna która miłość jest tą przyjacielską. W pierwszej części książki szala ciągle przechyla się w stronę Davida, jednak późniejsza akcja przynosi samą niepewność.
Pojawia się także nowa, acz bardzo ważna dla całości książki postać - Yuki. Mimo, że z pozoru gra nie wielką rolę, to bardzo namiesza w życiu głównych bohaterów.

Sama akcja była o wiele bardziej rozwinięta niż w dwóch poprzednich tomach, chociaż chwilami czułam, że tak naprawdę prawie wszystkie zdarzenia nie wnosiły nic wartościowego do fabuły. Praktycznie wszystkie 'większe akcje' wywiązywały się z niezdecydowania Laurel odnośnie tego który chłopak jest tym na zawsze.

Zakończenie Złudzenia przynosi nam wielki niedosyt. Autorka skończyła w [chyba] najbardziej emocjonującym momencie w całej książce. Pokazuje ono, że  w naszym życiu pojawiają się także emocje, których nie chcemy, czyli coś w stylu Rozum mówi jedno, ale serce się z nim nie zgadza.

Złudzenie jest bardzo ciekawą i obfitującą w akcję książką. Możliwe, że także najlepszą z całej serii, chociaż zachowanie Laurel potrafiło mnie zirytować. Sam pomysł na świat wróżek jest cudowny i na pewno oryginalny. Było to miłe oderwanie od ciężkich książek, ponieważ sam styl pisania Aprilynne Pike jest lekki jak puszek. Polecam dla wszystkich, którzy chcą zaczytać się w czymś nietuzinkowym i, no cóż, twórczym, bo nie można powiedzieć, że Złudzenie jest nudne i napisane bez pomysłu.

Autor: Aprilynne Pike 
Tytuł oryginalny: Illusions
Tytuł polski: Złudzenie
Wydawnictwo: Dolnośląskie 
Data wydania: 29 czerwca 2011
Moja ocena: 7,5/10

Seria Skrzydła Laurel:
Skrzydła Laurel | Magia Avalonu | Złudzenie | Moc przeznaczenia
Jeden krok za daleko i prąd porywa cię tak,że już się nie uratujesz czyli Magia Avalonu - Aprilynne Pike

stycznia 19, 2015

Jeden krok za daleko i prąd porywa cię tak,że już się nie uratujesz czyli Magia Avalonu - Aprilynne Pike

Druga część cyklu "Laurel" spodobała mi się o wiele bardziej niż jej poprzedniczka. Tym razem poznajemy magiczną krainę wróżek - Avalon, gdzie Laurel udała się by nauczyć korzystać z mocy  wróżki jesiennej. Wszystko co tam zastajemy jest przepełnione magią. W tej części spokojnie płynąca akcja nie odpycha aż tak mocno, jak w "Skrzydłach Laurel" /recenzja/, a wręcz dodaje uroku. Barwne opisy sprawiają, że czytelnik czuje się jakby wraz z wróżką przebywał w Avalonie i oglądał to wszystko na własne oczy.
"Wielka władza wiąże się z wielką odpowiedzialnością."
Laurel doskonali swoje nadprzyrodzone umiejętności, lecz jej ludzkiej rodzinie i przyjaciołom nadal grozi śmiertelne niebezpieczeństwo, a brama do Avalonu jest zagrożona jak ni­gdy dotąd.Czy będzie mogła polegać na Davidzie, kiedy okaże się, że jest zmuszona chronić tych, których kocha? Czy zwróci się raczej do magicznego Tamaniego ze świata wróżek, z którym łączy ją głęboka więź?*

Rzeczą która mi się nie podobała, było rozdarcie Laurel pomiędzy światami oraz dwoma chłopakami - Dawidem i Tamanim i chociaż szala ciągle przechylała się w stronę Dawida, to Tam także nie pozostawał jej obojętny. Ja sama jestem właściwie po jego stronie [Tamaniego]. Myślę, że w okół wróżka (czy jak to się odmienia) roztacza się taka magiczna, niespotykana aura i mimo, że lubię Dawida to chciałabym by Laurel wybrała właśnie Tama.
 "Nie mogę żyć podwójnie: i tam, i tu, i dlatego wybieram ten świat - powiedziała i zamilkła na moment"
Okładka tej części jest o wiele bardziej zjawiskowa, niż przewidywałam. Wydawnictwo bardziej się postarało i to mnie bardzo cieszy, bo mimo, że mówi się że "Nie ocenia się książki po okładce" to wiele osób tak właśnie robi. Jest mi z tego powodu trochę szkoda książek, które w środku są wspaniałe, ale jakieś wydawnictwo nie postarało się i okładka odstrasza, ale cóż ja mogę zrobić? Ale wracając do tematu... Kolorystka , tak jak w poprzedniej części, jest bardzo dziewczęca. Moim zdaniem kolory powinny być trochę jaśniejsze np. delikatny błękit albo DELIKATNY róż. To pasowało by do bohaterki, jednak bierzcie to co dają :) i tak się cieszę, że zmieniła się dziewczyna z głównej okładki.
"To nie może być miłość. Miłość jest pozbawiona egoizmu."
Co do stylu pisania autorki i jej pomysłu na fabułę to muszę powiedzieć, że bardzo mnie zaintrygował. Jest to doskonałe oderwanie od książek o wampirach, wilkołakach... czasem mam też dość aniołów :P Pomysł na wróżki jest bardzo oryginalny, a świat wykreowany przez autorkę magiczny i wspaniały. Tak jak w poprzedniej części nic nie jest przypadkowe. Cieszę się, że niechcący natknęłam się w bibliotece na tą książkę i postanowiłam ją przeczytać. Polecam ją na nudne zimowe wieczory i mimo, że nie ma tam jakiś nauk życiowych to miło się ją czyta :)

Autor: Aprilynne Pike
Tytuł oryginalny: Spells
Tytuł polski: Magia Avalonu
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 20 października 2010
Moja ocena: 7/10

*opis z Lubimy czytać

Świat ukryty poza pamięcią czyli Skrzydła Laurel - Aprilynne Pike

grudnia 25, 2014

Świat ukryty poza pamięcią czyli Skrzydła Laurel - Aprilynne Pike


Książka bardzo fajna, ciekawie wymyślona fabuła, pisana lekkim piórem.

Laurel jest zwyczajną dziewczyną z dziwnymi nawykami żywieniowymi, która twardo stąpa po ziemi. Przez 15 lat swojego życia uczyła się w domu, lecz teraz nastał czas na zmiany. Po przeprowadzce, Laurel udaje się do szkoły publicznej, jednak, jej przeszłość przeszkadza jej w normalnym życiu. Jak Laurel będzie się czuła w szkole, wśród rówieśników? Co wyniknie z jej znajomości z Dawidem? I chyba najważniejsze... Jak na życie nastolatki wpłynie sekret, który jest jednocześnie jej przeszłością, teraźniejszością i przyszłością?

Tytuł książki obił mi się kiedyś o uszy, dlatego też ją wypożyczyłam. Miałam co do niej wielkie oczekiwania i troszeczkę się zawiodłam.

"Trolle to... taka pomyłka w ewolucji.(...) Zupełnie tak, jakby natura próbowała stworzyć superczłowieka, ale coś jej po drodze nie wyszło."

Fabuła była fajna.. Książkę czytało się szybko i czuło się taką magiczną aurę, aczkolwiek... (jakoś zawsze musi być u mnie jakieś "ale", może jestem za bardzo krytyczna?) myślę, że wszystko było troszeczkę rozwlekłe. Tak, miło się czytało, ale bardzo mało się działo, a kilka kartek opisywało coś co mogłoby się zmieścić na jednej stronie, a i opisy te nie był najlepsze i słabo pobudzały wyobraźnię. Autorka bardziej skupiła się na wydarzeniach niż wykreowaniu miejsc i postaci. Nie chcę żebyście pomyśleli, że potrafię tylko krytykować, bo w prawie każdej książce znajduję jakieś (moim zdaniem oczywiście) niedociągnięcie lecz po prostu wyrażam swoją opinię.

Myślę, że książka jest fantastyczna i na pewno dla wielu osób się spodoba, ale jak dla mnie troszeczkę za spokojna . Autorka doskonale potrafi opisać stworzyć magiczną atmosferę. Podczas czytania czułam jakby słowa w magiczny sposób owijały się wokół mnie i w całe moje życie wnosiły inny nastój... jakby magiczny, tajemniczy. Nie wiem jak to jest możliwe, ale jednak tak było.


"- Znowu ten, Dawid... - To mój kolega - najeżyła się Laurel - Najlepszy przyjaciel.- A nie chłopak?- Nie. To znaczy... nie.Tamani spoglądał na nią przez kilka sekund.-A więc miejsce jest wolne?"

Jest też dużo dialogów, co jest bardzo fajne :) Oryginalność autorki jest bardzo widoczna. Książka nie jest jaką kopią bestsellera, tylko sama tworzy niezwykłą i bardzo fascynującą historię.

Po kolejną część na pewno sięgnę, przez interesujący pomysł na całą historię i mam nadzieję, że będzie się tam więcej działo :)

"Nigdy z Ciebie ie zrezygnowałem - powiedział, przyciskając usta do jej czoła. - I nigdy nie zrezygnuję."
Autor: Aprilynne Pike
Tytuł oryginalny: Wings
Tytuł polski: Skrzydła Laurel
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 10 maja 2010 
Moja ocena: 7/10

*cytaty skopiowane ze strony Lubimy Czytać 
Copyright © Chwila kultury , Blogger