TOP 7: Ulubione postacie męskie

Dlaczego akurat siedem??? Ponieważ... "Niebo i piekło są podzielone na siedem sfer, jest siedem grzechów głównych i sakramentów, siedem cudów świata, tydzień ma siedem dni oraz jest siedem sztuk wyzwolonych czyli umiejętności wartych człowieka wolnego" chyba wystarczy wam takie uzasadnienie? Dodam tylko, że są to postacie ze wszystkich książek, które do tej pory przeczytałam, więc nie dziwcie się jeżeli to będzie ktoś z... A nie ważne, przejdźmy do tematu :)


1. Na pierwszym miejscu jest oczywiście uwodzicielski, seksowny oraz bardzo uroczy diabeł Beleth. Uwiódł mnie w pierwszym momencie gdy pojawił się w administracji podczas wprowadzania Wiki do świata Diabłów i od tego czasu ubóstwiam go <3 Za poczucie humoru między innymi.






2. Kolejne miejsce w czołówce należy boga, jak go określają wszyscy (w tym ja) czyli Dimitra Belikova... Ucieleśnienie męskości (nie moje słowa), odwagi oraz poświęcenia. Nie wiem co mogę napisać o nim oprócz tego, że kocham te jego pełne uśmiechy :)







3. Ostatni na podium znajduje się... uwaga, uwaga... Harry Potter. Tak, wiem, że to jest zjawisko dość... powszechne, że wszyscy go uwielbiają i ach, och, ich jednak ja mam po prostu do niego słabość i już. To przez książki z nim, w roli głównej zaczęła się moja przygoda z czytaniem i umieszczam go w czołówce także przez pewien sentyment. Chociaż podziwiam wybrańca za pokonanie sami-wiecie-kogo ;)




4. No i poza już pierwszą tróją, jednak na wysokim miejscu umieszczam mojego ukochanego i czasami dość niezdarnego Simonka. Myślę, że większość z was czytała już serię Dary Anioła lub chociaż jej pierwszą część, a jeżeli nie to nie warto się guzdrać, tylko postawcie sobie za noworoczne postanowienie, aby umieścić DA na spisie lektur obowiązkowych. Przeczytajcie chociaż jedną część, by poznać tak niezwykłego chłopaka i wiernego przyjaciela jakim jest Simon.






5. Piąte miejsce należy go Thomasa czyli tytułowego "Więźnia Labiryntu". Chociaż przeczytałam tylko jedną część trylogii to chłopak ten zapadł mi głęboko w moje serce i myślę, że na długo w nim pozostanie. A "Próby ognia" przeczytam już w najbliższym czasie :) Muszę także dodać, że film całkowicie zwalili. Nie umiem już tego inaczej określić... a zwłaszcza ten lektor. Było beznadziejne tłumaczenie. Nawet z tym deszczem. To była przesada :/




6. Kolejną postacią, którą postanowiłam umieścić w moim TOP 7 jest... Bilbo Baggins! Ten hobbit jest the best :D Bardzo go lubię za jego postawę, za odwagę, za poświęcenie i po prostu... wszystko. A do tego kojarzy mi się z takim małym słodkim krasnoludkiem, chociaż, może nie... pomyśleć o tych krasnoludach w Tam i z powrotem to chyba jednak nie... nie kojarzy mi się z krasnoludkiem... ale wiecie o co chodzi :)




7. No i jako ostatni na moją listę załapał się Gideon de Villiers . Mimo swojej arogancji i jakby poczucia wyższości, potrafił także zachowywać się uroczo i miło względem Gwen. Przeczytałam z nim tylko jedną książkę, jednak dwie pozostałe już czekają na półce i kto wie? Może ten przystojniak podskoczy o kilka miejsc w moim rankingu? To zobaczymy ;)


No i jak narazie to tyle :) Co sądzicie o moich TOP 7 ??? Wybralibyście kogoś z moich typów???

3 komentarze :

  1. Ja też zaczynałam swoją przygodę z książkami właśnie od HP. Myślę, że nie my jedyne. Z wymienionych tutaj kojarzę Simona. Czytałam Dary Anioła, chociaż pewne sceny wydały mi się naciągane... Hobbita znam chociaż pobieżnie. Ostatnio wolę czytać bardziej książki sci-fi. Gdybym ja miała zrobić ranking książkowych męskich bohaterów to w czołówce na pewno pojawiłby się Darth Bane ze swojej trylogii. 3 książeczki, które można przeczytać w jedno popołudnie, a tak się z nim zżyłam, mimo, że do przystojniaka było mu daleko ;) A dalej to już bym musiała trochę pogłówkować, żeby ich jakoś pozycjonować.
    Pozdro
    http://dziennikidestiny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc dość długo pisałam tego posta. Trudno było wybrać tą 7 spośród wszystkich wspaniałych postaci z jakimi spotkałam się podczas czytania książek. Myślę, że moje TOP 7 jeszcze się z miliard razy zmieni, jednak to tylko taka luźna notatka na podsumowanie roku i sprawdzenie co myślę teraz, a jak moje typy zmienią się za rok :)

      Usuń
  2. U mnie na pierwszym miejscu byłby Syriusz :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie posta. Każda aktywność na blogu, każde wyświetlenie, komentarz, polubienie na facebooku motywuje mnie do dalszego działania i robienia to co kocham :)

Chwile rozkoszy © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka