Może kiedyś oswoję strach - Gra poza prawem ~ Magdalenia Zimniak


Ola i Dorota to z pozoru dwie dziewczyny, których nic nie łączy. Pierwsza z nich - Ola - pracuje w bibliotece. Wraz ze swoim przyjacielem, Krzyśkiem, wychowała się w domu dziecka. Ma wiele problemów, jednak je życie wydaje się w miarę poukładane... Do czasu gdy w nieprzyjemnej sytuacji poznaje Dorotę. Dorota nie istnieje. Jej matka ukrywa ją z kilku ważnych powodów. Dziewczyna nie ma dostępu do internetu, nie ma przyjaciół ani nigdy nie opuściła rodzinnego domu. Gdy losy dwóch młodych kobiet przecinają się, dochodzi do zbrodni. Ola i Dorota łączą siły, by podjąć grę, która może przysporzyć im wiele kłopotów. Jak daleko posuną się, by odkryć mordercę?

Przyznam szczerze, że wobec tej książki mam mieszane uczucia. Nie jest to na pewno lektura na jeden wieczór. Sama podchodziłam do jej czytania kilkukrotnie, mimo iż co do stylu autorki nie mam żadnych zastrzeżeń. Inaczej jest z fabułą. Zacznę trochę od końca, bo istotnym minusem książki był...

... wątek zbrodni i tego kto zabił. O ile samo śledztwo było przedstawione w dość ciekawy i realistyczny sposób, to rozwiązanie całej sprawy niezbyt mnie przekonało. Co więcej, musiałam trzy razy przeczytać kilka ostatnich stron, by zrozumieć, co tak naprawdę się wydarzyło. Ola i jej przyjaciel, Krzysiek nie są zawodowymi detektywami. Błądzą i szukają po omacku, często potykając się i popełniając wiele błędów. Podobało mi się to. Nie miałam styczności z nadnaturalnie inteligentnymi ludźmi, a zwykłymi młodymi dorosłymi, którzy, równie dobrze mogliby być mną i jedną z bliskich mi osób. Kiedy jednak doszło do momentu kulminacyjnego, wszystko wydało się takie nierealne. Misternie uknuta intryga nie przekonywała. Zamykając książkę, doszłam do wniosku, że to zakończenie było wręcz absurdalne.

Warto jednak zwrócić uwagę na inną rzecz - przedstawienie wątku niepełnosprawnej Doroty. To właśnie przez niego książka staje się cięższa w odbiorze. Relacje na linii córka - matka, przedstawione przez autorkę, mogą szokować. Wzbudzać współczucie, niechęć, litość czy gniew. Postaci zarówno Doroty, jak i jej matki, Beaty, mogą wywoływać wiele kontrowersji i pokazują, jak bardzo toksyczna potrafi być miłość.
Wątek ten został doskonale poprowadzony. Nawet pisząc recenzję książki, długo po jej przeczytaniu, na samą myśl o tej relacji targają mną ogromne emocje.

Jeśli chodzi o bohaterów, Magdalena Zimniak spisała się bardzo dobrze. Każda z ważniejszych postaci została umiejętnie przedstawiona. Autorka pozwoliła nam zagłębić się w umysły poszczególnych postaci, poznać pobudki nimi kierujące, idealnie odwzorowała rzeczywiste zachowania ludzi i w umiejętny sposób przydzieliła je poszczególnym osobom. Każdy z jej bohaterów był charakterystyczny i posiadał iskierkę, żaden nie został zaniedbany. Nikogo nie wyidealizowała, a pokazała, że każdy, nawet najbardziej szlachetny człowiek, posiada swoją mroczną stronę.

Nie można zapomnieć o stylu autorki. Mimo iż porusza ona ciężkie tematy, powieść czyta się szybko i z przyjemnością. Nie brak w niej dynamicznych zwrotów akcji, ale i momentów odpowiednich na chwilę refleksji. Na oddech od niektórych przytłaczających sytuacji pozwalają krótkie rozdziały.

Gra poza prawem to na pewno interesująca książka. Mimo iż nie jest idealna, warto poznać historię młodych kobiet brutalnie skrzywdzonych przez życie. Autorka nie stroni od tematów tabu, nie daje nam wszechwiedzącego bohatera, nie idealizuje nikogo ani niczego. Tak naprawdę otrzymujemy ciekawie skonstruowany, dość mroczy thriller psychologiczny, z nieco gorszym zakończeniem, obok którego jednak nie powinno się przechodzić obojętnie.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie wydawnictwu Prozami! ♥♥♥

Autor: Magdalena Zimniak
Tytuł: Gra poza prawem
Wydawnictwo: Prozami
Data wydania: 22 maja 2018
Moja ocena: 6+/10

3 komentarze :

  1. Bardzo miło wspominam tą powieść :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że pojawia się tutaj dość mocny, budzący emocje temat. To dobrze, bo dobra książka powinna wskrzeszać wrażenia. Nie miałam jej dotąd w planach, ale może dam jej kiedyś szansę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Gra poza prawem" zdecydowanie wskrzesza wrażenia. Jeśli lubisz tego typu książki, musisz sięgnąć po nią koniecznie! :)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie posta. Każda aktywność na blogu, każde wyświetlenie, komentarz, polubienie na facebooku motywuje mnie do dalszego działania i robienia to co kocham :)

Chwile rozkoszy © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka