HAPPY BIRTHDAY Chwile rozkoszy! [Drugie urodziny bloga]

To już dwa lata! 
Minęły dwa lata odkąd recenzuję książki, dwa lata odkąd działam na Chwilach rozkoszy, dwa lata pisania dla was i dla siebie. Dokładnie 25 października 2014 roku powstał pomysł stworzenia bloga z recenzjami i już tego samego dnia pojawił się pierwszy post. Przeżyłam wiele chwil zwątpienia, kiedy nie byłam pewna, czy dam radę pisać dalej. Bałam się, że podobnie jak w innych przypadkach, pisanie tego bloga znudzi mi się i w końcu stwierdzę, że to nie dla mnie. Dziś mogę powiedzieć, że podjęcie decyzji o stworzeniu Chwil rozkoszy było jedną z najlepszych rzeczy, jakie zrobiłam w całym moim życiu. Dzisiejszy post będzie połączeniem podsumowania tych dwóch lat i podziękowań dla wszystkich, którzy przyłożyli się do tego, że dalej funkcjonuję w blogosferze... i jak na razie nie mam zamiaru z niej znikać ;)



Może na sam początek troszkę statystyk, by przyjemniejsze rzeczy zostawić na koniec (nie oznacza to, że patrzenie na takie ogromne liczby nie jest przyjemnością ;))

Dzisiejszy post jest 255 postem opublikowanym na blogu. Nie licząc jego, pod wszystkimi tekstami pojawiło się 1120 komentarzy. Na chwilę obecną blog ma 129 obserwatorów i 83 osoby obserwują mnie w Google+.

Facebook: 338 like (link)
Instagram (książkowo-prywatny): 163 (link)
SnapChat (książkowo-prywatny): 38 (@pyciaaka)

I to tyle jeśli chodzi o liczby... Teraz przejdźmy do kolejnej części posta!

Na samym początku chciałabym złożyć ogromny ukłon w stronę pewnej osoby, która jako pierwsza zaufała mi i pomogła w rozwoju. Tą osobą jest Dawid z wydawnictwa Genius Creations. Dziękuję nie tylko za przyjęcie mnie do grona recenzentów, ale także za pomoc w redakcji tekstów. Wiem, że zwrócenie uwagi na błędy jakie popełniam dużo dało. Każdy tekst odsyłany do poprawy motywował mnie do dalszej pracy i nauki. Dziękuję za wyciągnięcie pomocne dłoni i nakierowanie mnie na właściwą drogę :D

Chciałabym także podziękować panu Dariuszowi z wydawnictwa IUVI. Współpraca z Panem jest naprawdę samą przyjemnością. Mam nadzieję, że będzie trwała jeszcze długo! To samo mogę powiedzieć o współpracy z panią Magdaleną, a wcześniej panią Mają, z wydawnictwa Feria oraz panią Paulininą z Colorful Media. Bardzo dziękuję za zaufanie. To dla mnie naprawdę wiele znaczy i jest pewnego rodzaju wyróżnieniem, za które serdecznie dziękuję!

Nie mogę także zapomnieć o pani Agnieszce z wydawnictwa Psychoskok, panu Oskarze z Sine Qua Non, pani Teresie z Fabuła fraza oraz wydawnictwie Jaguar. Dziękuję za każdy przekazany egzemplarz i mam nadzieję, że w przyszłości znajdzie się jeszcze okazja do ponownej współpracy :)

Wiem, że dzisiejszy post jest dość długi, ale chciałabym wymienić tu wszystkich, którzy przyczynili się do mojej możliwości rozwoju, więc nie mogę nie wspomnieć o kilku autorach. Dziękuję panu Piotrowi Wałkówskiemu za możliwość przeżycia niesamowitych podróży wraz z podniebnymi korsarzami, pani Dorocie Majsterkiewicz za to, że mogłam poznać tajemnicę daru Nadii, za przekazanie mi do recenzji Małgorzacie Marii Borochowskiej, a Auguście Docher oraz wydawnictwu BIS za możliwość zagłębienia się w historie wędrowców. Ogromny, wirtualny bukiet kwiatów składam na ręce pani Jolanty Kosowskiej, z którą miałam okazję współpracować parokrotnie. Pani Jolanto, dziękuję za tak ogromne zaufanie i powierzenie mi do recenzji tych wszystkich książek!


Te post miał wyglądać całkowicie inaczej, jednak doszłam do wniosku, że nie będę opisywać wszystkich emocji, jakie kłębią się we mnie, ale najzwyczajniej w świecie na sam koniec podziękuję WAM, drodzy czytelnicy i blogerzy. Dziękuję, że jesteście, że czytacie moje posty i wspieracie mnie w każdej chwili. Dziękuję dziewczynom, które zawsze mi pomagały, gdy zwracałam się do nich z problemem. Dziękuję wszystkim razem, i każdemu z osobna. Gdyby nie wy, już dawno straciłabym motywację do pisania i dalszego rozwijania się ♥ DZIĘKUJĘ!

22 komentarze :

  1. Gratuluje wytrwałości i życzę dalszej mobilizacji, abyś jak najdłużej z nami została i cieszyła się pracą nad blogiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mam nadzieję, że zostanę jeszcze długo :)

      Usuń
  2. 25 października to dobra data <3 Gratuluję wytrwałości i tylu sukcesów- ja bloguję ponad trzy lata, ale na pewno nie podjęłam tylu współprac, ani nic :) Nie narzekam, bo i bez nich mam co czytać, ale zawsze takie statystyki u innych wzbudzają mój podziw :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Trzy lata to naprawdę dużo! Co do współprac, to dzięki nim mam więcej możliwości i naprawdę je sobie cenie. Jestem pewna, że wszystko jeszcze przed tobą :D

      Usuń
  3. Gratulacje! Kolejnych lat blogowania i owocnych współprac! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego kochana :*
    Cieszę się razem z Tobą, że tak się rozwinęłaś przez te dwa latka. Życzę Ci dalszej wytrwałości, wielu cudownych chwil spędzonych z książkami i żebyś nas nigdy nie opuściła :)
    Życzę Ci aby wena cię nigdy nie opuściła a kac książkowy nie bywał u Ciebie za często ;)
    Pozdrawiam cieplutko i mam nadzieję na kolejne latka spędzone razem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje! <3 I obyś jak najdłużej blogowała :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję serdecznie i życzę kolejnych lat blogowania pełnych sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
  7. gratuluję, życzę kolejnych tak owocnych lat :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję! I życzę jeszcze wielu przyjemnych chwil! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję serdecznie, dwa lata to już całkiem niezły wynik! Życzę przede wszystkim dużo weny na przyszłość ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję i życzę kolejnych lat blogowania:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję! I życzę kolejnych sukcesów w blogowaniu! :)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie posta. Każda aktywność na blogu, każde wyświetlenie, komentarz, polubienie na facebooku motywuje mnie do dalszego działania i robienia to co kocham :)

Chwile rozkoszy © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka