Wszystko, albo nic - Niezłomni ~ C.J.Daugherty

W serii Nocna szkoła [częściej znanej pod nazwą Wybrani] zakochałam się już na samym początku. Po przeczytaniu pierwszego tomu - Wybrani - wiedziałam, że to książka, o której długo nie zapomnę. Gdy wyszły kolejne tomy, kupowałam je od razu, a czytając rwałam kartki, by jak najszybciej poznać dalszy ciąg historii.W chwili, gdy w moje ręce trafił ostatni tom, poczułam pewne obawy, że zawiodę się na nim, że zakończenie historii nie będzie wystarczająco dobre. Jak się teraz okazało były one bezpodstawne. C.J.Daugherty po raz kolejny sprostała wyzwaniu i zamknęła tę historię z pełną klasą.

Nathaniel wygrał. Uczniowie i nauczyciele podupadli na duchu. Wszystko się zmieniło. Akademia nie może funkcjonować normalnie, gdy wszyscy wiedzą, że mężczyzna niedługo przejmie kontrolę nad tajną organizacją - Orionem. Allie nie może siedzieć bezczynnie i patrzeć jak wszystko, co dla niej ważne zostaje zniszczone. Namawia ona Isabelle do działania. Zaczynają się przygotowania do walki. Wszyscy wiedzą, że tym razem będzie to ostateczne starcie o wszystko albo nic.

Nie mogła znieść myśli, że musi mu opowiedzieć o tym, co się stało. Niekiedy prawda to potężna broń. Tym razem Allie zdawało się, że trzyma w ręku nabity pistolet.

Akcja powieści rozpoczyna się w tym samym momencie, w którym skończyli się Zbuntowani. Autorka już na samym początku wrzuca nas w wir wydarzeń. Z zapartym tchem śledzimy poczynania bohaterów i kibicujemy im. Każdą kolejną stronę czytamy z rumieńcami na twarzy, szybko zmierzając ku rozwiązaniu całej historii. Motyw szkła na okładce doskonale oddaje to, co dzieje się w powieści. Wszystko wydarzenia, dziejące się wokół Allie, są kruche. Jeden fałszywy krok może spowodować przegraną, jeden krok nie w tym kierunku może zniszczyć wszystko, co jest dla nastolatki ważne.

Tajemnice, będące nieodłączną częścią Akademii Cimmera i jej uczniów pojawiają się także w tej części, lecz w nieco mniejszej ilości. C.J.Daugherty w umiejętny sposób odkrywa to, co miała w rękawie, rozwiązuje jeszcze wątki z poprzednich części, które tylko czekały, by je wyjaśnić. Dodaje także kilka nowych tajemnic, które ciągną się aż do praktycznie ostatniej karty powieści.

Tym razem także nie zawiodłam się na kreacji postaci. Z każdym kolejnym tomem dorastały, jednak w Niezłomnych widać to najwyraźniej. Z nastoletniej buntowniczki, Allie zmienia się w odważną i mądrą młodą kobietę. Rachel odnajduje siebie. Katie zaczyna rozumieć swoje błędy i postanawia ich więcej nie popełniać. Nawet młoda Zoe, choć dalej gwałtowna i porywcza, staje się poważniejsza, bardziej emocjonalna i zaczyna w inny sposób postrzegać otaczający ją świat. W piątym tomie poznajemy także kilka ciekawych i nowych postaci, które są tak wyraziste tak, jak pozostali bohaterowie. Wielką sympatią zapałałam do Owena, który, mimo że pojawia się dość późno, odgrywa bardzo istotną rolę w całej historii.

Nie bądź cierpliwa. [...] To bzdury. Podsycaj swoją wściekłość. Niech gniew pomoże ci jasno myśleć. Właśnie teraz tego potrzebuje od ciebie Carter.

Styl autorki jest lekki, prosty oraz pozbawiony długich opisów. C.J.Daugherty dopasowuje słownictwo pod czytelników, dzięki czemu wszystko rozumiemy i możemy delektować się lekturą. Jeżeli porównać sposób napisania Niezłomnych i pierwszego tomu serii - Wybranych, widać wielkie postępy. C.J.Daugherty doskonale operuje słowem i potrafi sprawić, że stają się one prawdziwe, że z łatwością rozumiemy to,co chce nam przekazać. Tak naprawdę wszystko, co wychodzi spod jej pióra jest tak lekko napisane, że czytanie powieści jest jedynie przyjemnością.

Nie mogę uwierzyć, że to już koniec mojej przygody z tą serią i nie poznam dalszych przygód Allie, Cartera, Sylvaina, Rachel, Nicole czy Zoe, jednak nie chciałabym by autorka dalej ciągnęła całą historię i tym samym zniszczyła jej piękno. Niezłomni są idealnym zakończeniem całej serii, a także pasjonującą lekturą, od której nie da się odejść nie poznając końca. Jeśli jeszcze nie jesteście pewni, czy chcecie poznać piątą część serii Nocna szkoła, to ja mogę wam jedynie powiedzieć, że warto. C.J.Daugherty doskonale rozwiązuje całą historię, a przy tym serwuje nam wiele emocji i niezapomnianych wrażeń. Bardzo podoba mi się ta część i polecam ją każdemu, komu podobały się poprzednie tomy.


A jeśli ktoś jeszcze nie czytał książek pani Daugherty, to zachęcam go z całego serca. Nocna szkoła to seria niesamowity thrillerów dla młodzieży, pełnych tajemnic i bohaterów o skrytych intencjach. Opowiada ona o Akademii Cimmera - elitarnej szkole dla dzieci bogatych oraz wysoko postawionych ludzi. I dziewczynie, buntowniczce, która trafia tam, jak sama sądzi, przez przypadek. Prawda jest jednak całkowicie inna... Seria ta na bardzo długo pozostanie w moim sercu i myślach. I mam nadzieję, że wy także pokochacie ją i zobaczycie urok Akademii i jej sekretów.

Autor: Christi J. Daugherty
Tytuł oryginalny: Endgame
Tytuł polski: Niezłomni
Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Wydawnictwo: Moondrive [Otwarte]
Data wydania: 17 czerwca 2015
Moja ocena: 9/10


W serii Nocna szkoła:
Wybrani | Dziedzictwo | Zagrożeni | Zbuntowani | Niezłomni

9 komentarzy :

  1. Jakoś nie przepadam za Wybranymi. Zatrzymałam się na Zbuntowanych, ponieważ wtedy Niezłomnych jeszcze nie było w polskim wydaniu. W prawdzie mam już ją na półce, ale nie chcę na razie jej czytać. Jednak czytając Twoją recenzję myślę, że chyba dam jej szansę :D
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Fantastyczne książki

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam okazji spotkać się z piórem autorki, bo nigdy nie mogłam trafić na całą serię w bibliotece. Kto wie, może kiedyś mi się uda? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę w końcu sięgnąć po tą serię :)
    Pozdrawiam
    http://ifeelonlyapathy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki, dlatego muszę nadrobić zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi niestety piąta część podobała się już trochę mniej, ponieważ akcja zaczęła się rozwijać dopiero pod koniec książki, ale za to bardzo lubię styl autorki, a sposób w jaki pisze jest ciekawy i to nawet wynagrodziło mi fabułę ;) Pierwsze trzy części były jak dla mnie najlepsze i je czytałam z przyjemnością, dopiero później moja ocena nieco spadła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz, gdy jestem po lekturze wszystkich tomów, mogę powiedzieć, że najbardziej podobali mi się "Wybrani" (mimo że jeszcze jakiś czas temu było inaczej:)). "Niezłomni" są na drugim miejscu. Nie wydawało mi się by akcja rozpoczynała się dopiero na sam koniec, bo tak naprawdę napięcie było od samego początku :) Co do stylu, to zgadzam się z tobą - pani C.J.Daughety pisze niesamowicie :)

      Usuń
  6. Wiele dobrego słyszałam o tej serii i żałuję, że jeszcze jej nie czytałam. Mam nadzieję, że nadarzy się ku temu okazja. Ogromną ochotę mam również na "Tajemny ogień" tej autorki :)
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi nie udało się zakończyć lektury, po trzecim tomie straciłam na niego ochotę. Zgadzam się jednak ze stwierdzeniem o lekkim, przyjemnym stylu, taki jest. ;) Z chęcią poznam drugą serię autorki. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Skończyłam na przewspaniałej pierwszej części serii. Nie wiem dlaczego jeszcze nie kontynuuję. Naprawdę.

    Pozdrawiam, Melomol :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie posta. Każda aktywność na blogu, każde wyświetlenie, komentarz, polubienie na facebooku motywuje mnie do dalszego działania i robienia to co kocham :)

Chwile rozkoszy © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka