Top 7: Magiczne krainy, w których mogłabym zamieszkać

Przepraszam was, że od praktycznie tygodnia nic nie pisałam, lecz miałam strasznego lenia. Nie chciało mi się pisać, ani nawet czytać. Na szczęście już mi prawie przeszło i mogę przedstawić wam 7 literackich krain (i miejsc) w których mogłabym zamieszkać :) Zapraszam.



1. Baśniobór





Wróżki, fauny czy centaury, a oprócz tego ogromna krowa, dająca magiczne mleko i demony w zakazanych częściach rezerwatu. Uwielbiam takie magiczne klimaty i z wielką chęcią odwiedziłabym Baśniobór.








2. Hogwart
Powiedzcie, kto nie marzył o wizycie w Hogwarcie, poznaniu McGonagall, czy podokuczaniu Filchowi? Ja na swój list czekam już od 3 lat... ach ta poczta polska ;)

3. Bezkresja
Magiczna kraina, która mnie po prostu zauroczyła. Tutaj w towarzystwie zwykłych ludzi żyją magowie wraz ze swymi chowańcami - zwierzętami o magicznych mocach. Uroczy, acz tajemniczy świat w którym mogłabym zamieszkać.

4. Śródziemie

Chciałabym się wybrać w podróż do krain Śródziemia, lecz do czasów Bilba Bagginsa. Uwielbiam go. Władca pierścieni z Frodo to już nie to samo.





5. Piekło
Nie, nie chodzi mi o tradycyjną wizję piekła. Myślę o tej wykreowanej przez K.B.Miszczuk. Jak nie chcieć znaleźć się w tak cudownym miejscu rozpusty i wiecznej zabawy, gdzie jedną myślą możesz stworzyć to, co tylko zapragniesz?

PS. Te zdjęcie to moje wyobrażenie piekła z serii Ja, diablica... no może te w głowie było odrobinę ciemniejsze ;)


6. Mandora
Planeta Niny, a raczej księżniczki Antilii. Ciekawi mnie świat, którego energia bierze się z kwiatu i na pewno z chęcią wybrałabym się w podróż na Mandorę.

7. Narnia
Jeżeli ktoś nie chciałby trafić do krainy w której rządzi niesamowity i niezwyciężony lew Aslan, a na każdym kroku można spotkać mówiące zwierzęta, to nie wiem jak bardzo musi być mugolem (tak wiem, że nie ta historia, lecz te słowo mi pasowało :))

Do tych pięknych krain chciałabym się wybrać. A wy jakie magiczne (może z powieści dystopicznych?) światy chcielibyście zwiedzić?

8 komentarzy :

  1. Na pewno chciałabym odwiedzić Hogwart i Obóz Herosów :)
    Do Narnii też bym się z chęcią wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak do Hogwartu chętnie bym się wybrała. Pamiętam jak byłam mała czekałam na list, tata mi powiedział, że pewnie miała go ze sobą niedowidząca sowa :) Ale w pewnym sensie czytając odwiedziłam to miejsce, szkoda tylko, że nie było mi dane do niej wstąpić.
    Do Narnii jakoś mnie nie ciągnie, ale gdyby zdarzyła się okazja, to czemu nie?
    Pozdro.
    http://dziennikidestiny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedowidząca Sowa... hmm... To zapewne Errol ;)

      Usuń
  3. Któż by nie chciał do Hogwartu? :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj ten Hogwart <3. Ja też jeszcze nie doczekałam się na swój list.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie ewentualnie przeszłaby tylko Narnia..
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym chciała do śródziemia narni i hogwartu

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie posta. Każda aktywność na blogu, każde wyświetlenie, komentarz, polubienie na facebooku motywuje mnie do dalszego działania i robienia to co kocham :)

Chwile rozkoszy © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka