TOP 7: Ciekawe lektury szkolne

Każdy, kto czytał chociaż kilka lektur szkolnych wie, że nie każda z nich jest nudna. Oczywiście dla niektóre są zbyt poważne albo za dziecinne, lecz znajdzie się także wiele ciekawych i interesujących książek. Ja sama miałam problem z wybraniem tej siódemki. Zawsze ciekawiły mnie lektury i fascynował świat w nich przedstawiony. W końcu, po wielu ciężkich minutach główkowania, wybrałam te TOP 7.




7. Szatan z siódmej klasy ~ Kornel Makuszyński


6. Tajemniczy ogród ~ Frances Hodgson Burnett 


5. Dzieci z Bullerbyn ~ Astrid Lindgren 


4. Tomek w krainie kangurów ~ Alfred Szklarski


3. W pustyni i w puszczy ~ Henryk Sienkiewicz


2. Chłopcy z placu broni ~ Ferenc Molnar


1. Ten obcy ~ Irena Jurgielewiczowa


A wy, lubicie lektury czy czytacie je dość niechętnie? Albo ( broń Boże!) wcale?

6 komentarzy :

  1. Szatana w ogóle nie przerabiałam. A z tych co wymieniłaś lubiłam Tego Obcego i Dzieci z Bullerbyn (tą szczególnie). Jednak większość lektur w podstawówce wydawało mi się zbyt dziecinnych. Z innych przypomina mi się jeszcze Opowieść Wigilijna - piękna książka. W gimnazjum czytanie obrzydzała mi nauczycielka polskiego, podobały mi się nowele pozytywistyczne - Nasza Szkapa, Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela(tu się nawet popłakałam, jedyna taka lektura) i jeszcze Małego Księcia oraz Niemców. W liceum czytałam chętniej szczególnie podobał mi się Makbet, Tango, Świętoszka (lubię sztuki), Ciepienia młodego Wertera i kilka innych ale już nie pamiętam. Nie wszystkie lektury są kiepskie, jednak większość jest pisanych zbyt podniosłym językiem dla dzisiejszej młodzieży, a te podstawkowe w większości nic specjalnego nie wnosiły do naszego życia, były nudne i banalne fabularnie.
    Pozdro.
    http://dziennikidestiny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Twojej listy, mogłabym jedynie zaliczyć Dzieci z Bullerbyn, bo w Pustyni i w puszczy wolę film. W moich ulubionych lekturach, które zasługują na wyróżnienie, to Mały książę, Zbrodnia i kara. Ostatnio gdy byłam w odwiedzinach w gimnazjum, jeden z polonistów, dał nową lekturę Richard Paul Evans - Stokrotki w śniegu, i to też byłaby moja ulubiona lektura, ale nie była, a czytać czytałam.
    Pozdrawiam,
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja lista wygląda całkiem inaczej ;) "Zbrodnia i kara", "Król Edyp", "Mistrz i Małgorzata", "Mały książę", "Tango"... O tak, te książki były świetne :D

    subiektywnie-o-kulturze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Mistrza i Małgorzatę" oraz "Małego księcia" także uwielbiam, jednak w tym zestawieniu postawiłam na książki do których mam szczególny sentyment i które były dla mnie wyjątkowe i ciekawe, gdy byłam w 2-4 klasie podstawówki :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Raczej nie przepadam za większością z tych książek a "W pustyni i w puszczy" było moją męką w podstawówce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wszystkie, ale moim numerem jeden jest "Ania z Zielonego Wzgórza"

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie posta. Każda aktywność na blogu, każde wyświetlenie, komentarz, polubienie na facebooku motywuje mnie do dalszego działania i robienia to co kocham :)

Chwile rozkoszy © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka