Produkt zasilany energią z kosmosu czyli Kalendarz szkolny cwaniaczka - Kinney Jeff

Ten kalendarz jest po prostu The best!! Już pierwsza strona zwaliła mnie z nóg.
"Ten zdumiewający cud techniki pomoże ci pamiętać o pracach domowych, zarządzać własnym czasem, planować życie towarzyskie. Rentgenowski wzrok gratis (promocja do wyczerpania zapasów).* -----Reklamacji nie przyjmujemy. Produkt zasilany energią z kosmosu"
Dostałam ten kalendarz na urodziny, od koleżanki i myślę że to było idealny pomysł.
Nigdy wcześniej nie czytałam książek z cyklu Dziennik Cwaniaczka, ale nie trzeba ich znać, by zrozumieć logikę tej książki.

Pierwsze kilka stron jest typowo organizacyjnych. Wpisujemy tam swoje dane. Jest także wiadomość, gdybyśmy zgubili kalendarz to znalazca ma go przynieść pod podany adres, ale "żadnych pieniężnych naród" :D  Dalej mamy plan lekcji i przechodzimy do pierwszego września byle jakiego roku. Dlaczego byle jakiego?? Bo w kalendarzu wpisane są tylko święta stałe i możemy wybrać sobie w jakim roku używamy go, zaznaczając dzień tygodnia odpowiadający dacie. Praktyczne, nieprawdaż??

Na początku każdego miesiąca mamy tabelkę, a w niej wpisujemy: Twoje cele na ten miesiąc. Może to być wszystko co wam się marzy by osiągnąć. Zaczynając od 6 z angielskiego (co jest dla mnie nie realne), a kończąc na wydaniu książki lub co innego dusza zapragnie.

Kalendarz jest kolorowy i praktyczny. Znajdziemy w nim dużo komiksów i śmiesznych scenek (jak sądzę są one z książek z tego cyklu). Mamy także miejsce na przemyślenie takich rzeczy jak np. Gdybyś mógł przenieść się w czasie i coś powiedzieć swojemu ja z przyszłości, co by to było? 

Wielkim plusem całego dziennika jest duża ilość miejsca na notatki. Ja uwielbiam pisać ( czego mogliście dowiedzieć się już z posta powitalnego, lub po po prostu opisu po prawej stronie bloga) i lubię notować swoje myśli oraz pomysły na różne opowiadania. Z tym kalendarzem mogę mieć wszystkie pomysły przy sobie, zebrane w kupie. Jest dużo miejsca, dlatego nie muszę zapisywać różnych rzeczy na kartkach, które potem i tak gubię. Do tego potrafię sobie lepiej organizować czas od swoich urodzin ( 20 września) gdy chodzę wszędzie z kalendarzem cwaniaczka.

Podsumowując, jest to idealny pomył na prezent dla przyjaciółki. Polecam także zakup takiego kalendarza dla samego siebie. Jest on miły dla oka, a przy okazji i nie nadaje się tylko do oglądania, ale i do zapisywania (uwierzcie mi że nie raz trafiałam na takie kalendarze w których było więcej "porad" i nie można było nawet zapisać informacji o spotkaniu czy czymś takim). Książka ta potrafi także doskonale poprawić humor historyjkami które znajdują się w środku.
To nic, że już kończy się semestr. Tak jak pisałam wcześniej, kalendarz możecie wykorzystać w tym roku, ale także i za 10 lat, nie robi to różnicy.
Myślę, że kalendarz cwaniaczka jest także doskonałym prezentem do buta lub pod choinkę. Polecam z całego serca :)

Autor: Kinney Jeff
Tytuł: Kalendarz szkolny Cwaniaczka
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Data wydania: 27 sierpnia 2014
Moja ocena: 10/10

3 komentarze :

  1. Dla mnie na studiach się już raczej nie nada, ale... Może kupię kuzynowi :)

    Zapraszam do mnie: http://kulturka-maialis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super książka i kupię siostrze na święta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kupuje i te twoje recenzje

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie posta. Każda aktywność na blogu, każde wyświetlenie, komentarz, polubienie na facebooku motywuje mnie do dalszego działania i robienia to co kocham :)

Chwile rozkoszy © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka