Stwarzanie nadziei, gdy w rzeczywistości jej nie ma, to okrucieństwo - Wojenna burza ~ Victoria Aveyard


Mówi się, że na wojnie i w miłości wszystkie chwyty dozwolone, czy jednak stwierdzenie to jest zgodne z panującymi realiami? Jakie skutki przynoszą decyzje podejmowane pod wpływem miłości podczas trwającej wojny? Czy wojna i miłość pozwalają na łamanie wszelkich zasad?

Mare Barrow przeżyła wiele, jednak to jeszcze nie koniec jej walki. Nadchodzi moment rozstrzygnięcia, a ona znajduje się gdzieś pomiędzy dwojgiem ognistych książąt, walczących o tron. Ostateczna bitwa zbliża się wielkimi krokami. To już nie jest walka króla z okrutnymi rebeliantami, za jakich uważano Szkarłatną Gwardię, a obejmująca cały kontynent wojna, której przebieg może zmienić losy wszystkich jego mieszkańców.

Victoria Aveyard stworzyła niesamowicie rozbudowane uniwersum, od którego należałoby zacząć całą recenzję. O ile trzy pierwsze tomy skupiały się głównie na Norcie i społeczeństwie tego państwa, tak Wojenna burza pozwala poznać Lakelandię, Piedemont i Montfort - inne państwa, znajdujące się na tym samym kontynencie. Choć po zakończeniu lektury, można mieć pewnego rodzaju niedosyt spowodowany brakiem większego zagłębienia się w strukturę trzech pozostałych państw, można to wybaczyć autorce i zrozumieć, dlaczego w tak pobieżny sposób zostały one przedstawione - poznaliśmy szczegóły najistotniejsze dla akcji. Większe zagłębienie się w politykę czy kulturę danych państw mogłoby być nie tylko ciekawe, ale i zgubne dla całej powieści - zabiłoby już i dość niską dynamikę akcji, a także stłamsiło to, co w fabule było najważniejsze - rewolucję w Norcie.

Poprzez wprowadzenie nowych postaci, takich jak Iris Cygnet czy premier Davidson (który pojawił się już pod koniec tomu III), pochodzących z innych państw, można z szerszej perspektywy spojrzeć na wojnę toczącą się w Norcie i zauważyć, jak wpływa ona na pozostałe państwa. Ponadto wraz z bliższym poznaniem każdej postaci, poznajemy także ich państwa - dyplomatyczny Montfort, rządzoną twardą ręką Lakelandię czy uległy Piedemont. Victoria Aveyard stworzyła intrygujące, pełne niespodzianek uniwersum, z którym mam nadzieję się jeszcze kiedyś spotkać.

Wojenna burza to pierwszy tom serii, w którym charakter Mavena stracił na atrakcyjności. Od zawsze mroczny książę był moją ulubioną postacią. Nawet po wydarzeniach w Królewskiej klatce... Tom czwarty sprawił, że stał się on postacią obojętną. Zmieniło się także moje podejście do Mare. Dziewczyna od błyskawic zawsze mnie irytowała. Wojenna burza pokazała ją w zupełnie innym świetle -  jako odważną, uparcie dążącą do celu i gotową do poświęceń młodą kobietę, która wytrwale walczy do samego końca.
Nie można zapomnieć o pozostałych bohaterach. Victoria Aveyard ma wyjątkową umiejętność kreowania postaci. Od żadnej nie czuć ani grama fałszu. Są wielobarwne i trójwymiarowe. Wzbudzają w odbiorcach ogromną gamę emocji. Wraz z nimi przeżywamy każdą śmierć, rozłąkę czy przegraną bitwę, zaś ich radość powoduje, że zaczynamy uśmiechać się sami do siebie.

Nie można nie wspomnieć o zabiegu, jaki zastosowała autorka, tworząc narrację. W poprzednich tomach mogliśmy poznać myśli dwóch/trzech postaci. Wojenna burza wprowadza ogromny misz-masz narratorów. Oprócz myśli Mare, poznać możemy także uczucia Mavena, Evangeline, Iris czy Cala. Jest to na pewno urozmaicenie powieści, choć muszę przyznać, że niektórzy z narratorów potrafili wprowadzić dość senną atmosferę.

Powieść jest plątaniną wątków, relacji międzyludzkich i ogromnych emocji. Autorka stworzyła rzeczywistość, która głęboko zakorzenia się w serca czytelników. Choć posiada wady, po skończeniu i chwili przemyślenia łatwo stwierdzić, że jest to zakończenie serii, na jakie oczekiwali wszyscy fani. Wojenna burza pokazuje jak łatwo jeden człowiek potrafi doprowadzić do wyniszczającej cały świat wojny; ukazuje postawy ludzkie wobec władzy, utraty wolności i strachu. A także ukazuje bohaterów, którzy wiele przecierpieli i przeszli ogromne metamorfozy, by przetrwać i znaleźć tym właśnie miejscu, w którym są obecnie.

Jestem szczęśliwa, że nie zrezygnowałam z tej serii po przeczytaniu tomu pierwszego. Choć moja historia z Czerwoną Królową jest dość burzliwa, na sam koniec mogę z czystym sercem stwierdzić, że seria Aveyard odnalazła stałe miejsce w moim sercu. Zaś Mare... Czuję wielkie emocje na myśl o tej bohaterce. I, o dziwo, nie są to emocje negatywne. Mare Barrow, Czerwona Królowa, dziewuszka od błyskawic czy Mareena Tytaniusz - to nie ważne. Dziewczyna w końcu pokazała, jak wartościową jest osobą. Będąc zniszczoną przez miłość, nie dała stłamsić ognia w niej tlącego się i walcząc w zgodzie ze samą sobą, pokazała, co tak naprawdę jest w życiu najważniejsze.

Za możliwość poznania zakończenia serii dziękuję z całego serca wydawnictwu Moondrive! ♥♥♥

Autor: Victoria Aveyard
Tytuł oryginalny: War Storm
Tytuł polski: Wojenna burza
Tłumaczenie: Joanna Dziubińska, Maria Borzobohata - Sawicka
Wydawnictwo: Moondrive
Data wydania: 31 października 2018
Moja ocena: 8/10

PS. Zapraszam na instagrama! @pyciaaa_ccr
Czytaj dalej »

Chilling Adventures of Sabrina *Sezon 1*

Gdy miałam zaledwie kilka lat, moi rodzice włączali mi bajki na DVD. Miałam kilka ulubionych, które mogłabym oglądać w kółko. Jedną z nich była Sabrina: nastoletnia czarownica. Uwielbiałam kota Salema, ciotki Sabriny czy dwa urocze (złe) stworki, których imion, a nawet rasy dziś już nie pamiętam. Dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok serialu, który swoją premierę miał w drugiej połowie 2018 roku, dodatkowo - stworzonego przez twórców, uwielbianego przeze mnie, Riverdale
https://www.youtube.com/watch?v=UjwXsCn4RGc

Zbliża się Halloween. Dla zwykłych Amerykanów to dzień pełen radości i hucznych zabaw. Lecz nie dla Sabriny. Do tego wieczoru przygotowywała się całe życie. Ten wieczór ma zmienić wszystko. Tego wieczoru ma stać się pełnoprawną członkinią Kościoła Nocy... i na zawsze porzucić swoje śmiertelne życie.

Chilling Adventures of Sabrina to serial idealny dla wielbicieli mrocznych, nieco krwawych i magicznych historii. Nie brakuje w nim także odrobiny humoru (a zwłaszcza czarnego). Zagłębiając się w opowieść głównej bohaterki, poznajemy historię niesamowicie intrygującą, od której nie sposób się oderwać. Zaczynając oglądać pierwszy odcinek, nie poprzestaniemy na nim. Wciąż nam będzie mało, do momentu aż okaże się, że to już koniec.

https://www.inverse.com/article/50315-what-time-period-is-sabrina-set-in-netflix-chilling-adventures

Zapomnijcie o poprzednich wersjach historii o tej nastoletniej czarownicy. Chilling Adventures of Sabrina przedstawia oryginalną, pełną mrocznych niespodzianek wersję losów Sabriny. Mściwe demony. Sabaty wiedźm. Ziemia, w której zakopane ciało zmartwychwstaje. Krwawe rytuały. Pradawne czarownice. To tylko zalążek tego, co oferuje ten serial! Nie można zapominać także, o akcencie młodzieżowym, bowiem, bądź co bądź, to produkcja skierowana do nastoletnich odbiorców, dlatego wątki miłości i przyjaźni ogrywają w niej dość istotne role. Poprowadzone one zostały jednak w taki sposób, że nie zabijają klimatu całości, a wręcz przeciwnie - sprawiają, że seria staje się jeszcze bardziej wciągająca.
https://www.eonline.com/news/979923/should-we-be-
worried-for-chilling-adventures-of-sabrina-s-sabrina-and-harvey

Mimo pojawiania się wielu wątków, serial opiera się na jednym, przewodnim motywie - walki światła z ciemnością. W serialu znajdziemy wiele symboli i ukrytych prawd, co jest na pewno jego wielki atutem. Bohaterowie muszą podejmować decyzje, które stawiają ich po stronie dobra lub zła. Nierzadko wybór nie jest prosty, bowiem wyraźna granica pomiędzy tymi dwoma wartościami nie istnieje. Stając po jednej ze stron, często muszą wyrzec się rzeczy dla nich ważnych. 

Czy czas poświęcony Chilling Adventures of Sabrina można nazwać zmarnowanym? Chyba już znacie odpowiedź! Serial zachwyca oryginalnością, wciąga i pozostaje w sercach na długo po tym, gdy skończymy oglądać ostatni odcinek. Intrygująca fabuła, fantastycznie wykreowani bohaterowie, czarny humor, mroczny klimat i przekazywane wartości sprawiają, że nie żałuję ani sekundy poświęconej tej produkcji.  Jedyną rzeczą, która mi się nie podoba, jest to, że tak długo muszę czekać na kolejny sezon!


https://teleshow.wp.pl/chilling-adventures-of-sabrina-okultyzm-i-podroz-wglab-najczarniejszej-magii-to-juz-nie-jest-rozrywka-dla-nastolatek-6310095930472577a
Czytaj dalej »

Każdy posiada swoje przekleństwo - Gdybym wiedziała ~ Rebecca Donovan

Czasami podświadomie nadajemy autorom etykietki. Sprawia to, że sięgając po kolejne książki, oczekujemy czegoś charakterystycznego; historii, która w jakimś stopniu podobna będzie do tej wcześniej czytanej. Zrobiłam tak, sięgając po powieść Rebekki Donovan - po przeczytaniu Powodu, by oddychać, biorąc się za Gdybym wiedziała, spodziewałam się równie wstrząsającej i mrocznej historii, która poruszy każdą cząsteczkę mojego ciała. Co otrzymałam?

Przekleństwem Lany jest szczerość. Dziewczyna nauczyła się mówić prawdę lub milczeć. Wie, że kłamstwa potrafią wyrządzić większą krzywdę, niż cokolwiek innego, zwłaszcza jeśli dotyczą one uczuć. Prawda doprowadza Lanę do sytuacji, z której wydaje się, że nie ma wyjścia. Rabunek, morderstwo, wiele przesłuchań i gróźb... dziewczyna zrobi wszystko, by ochronić swoich bliskich. Nawet jeśli ceną ma być jej życie. 

Fabuła powieści skupia się na nastoletniej dziewczynie, której życie kręci się wokół imprez, narkotyków, alkoholu, przypadkowego seksu gdzieś w kącie... i pracy w kawiarni, gdy kolejny facet złamie serce jej matce. Lana od wielu lat otoczona jest szczelnym kokonem samotności i sarkazmu, a na poznanie prawdziwej siebie pozwala nielicznym. Uważa, że każdy człowiek posiada swoje przekleństwo - w jej przypadku to szczerość, która, jak wierzy piętnastolatka, w końcu doprowadzi ją do upadku. I tak się dzieje.
Rebecca Donovan wykreowała bohaterkę niezbyt sympatyczną, która zmagać się musi z wieloma problemami. Umieściła ją w sytuacji bez wyjścia, gdy wybierać musiała pomiędzy dobrem swoim, a swoich bliskich. I jak myślicie, co wybrała?
Bieg wydarzeń i sploty okoliczności doprowadzają ją do miejsca, w którym musi poznać siebie, a także do osób osób podobnych do niej. Lana uciekając od jednej prawdy, wplątuje się w sieć tajemnic, których rozwiązanie może zmienić jej życie na zawsze.

Gdybym wiedziała to powieść intensywna, poruszająca trudne tematy. Ukazuje problemy, z jakimi zmagać się muszą nastolatkowie pochodzący nie tylko z niezamożnych rodzin, ale i ci z pozoru mogący mieć wszystko, czego tylko zapragną. Rebecca Donovan w charakterystyczny dla siebie sposób przedstawia historię, która ma drugie dno. Traktuje o miłości, kłamstwie, wierze, dumie, narkotykach, poświęceniu i wielu innych tematach, które przedstawione przez kogoś innego w jednej książce, mogłyby wywołać ogromny przesyt, lecz nie w przypadku tej autorki. Donovan stworzyła opowieść nie podkoloryzowaną, a pełną prawdziwych emocji i szczerą do bólu.

We wstępie wspomniałam o etykietkach nadawanych autorom. Moją wielką pomyłką było nadanie etykietki Donovan. Gdybym wiedziała mogę w pewnym stopniu porównać do Wybranych, czego nigdy nie mogłabym zrobić z Powodem... . Gdybym wiedziała, mimo poruszanych tematów, jest powieścią dość lekką, którą czyta się w napięciu, ale i z przyjemnością. Tajemniczy klimat szkoły o wciąż zmieniającym się dziedzińcu przywodzi mi na myśl Cimmerię. Zagmatwane tajemnice, które miały związek z główną bohaterką i jej rodziną - kojarzą się z Nathanielem i jego intrygami. Sama zaś Lana podobna jest do początkowej wersji Allie - tej zbuntowanej i poszukującej siebie. Donovan stworzyła coś innego, różniącego się od jej poprzednich książek. Nie oznacza to jednak, że gorszego!

Pierwszy tom serii Ani słowa to powieść trzymająca w napięciu i szokująca światem, w jakim żyje główna bohaterka. Mimo że, tak jak w prawie każdej książce, nie zabrakło mankamentów - chociażby zbyt dużego skupieniu się na wątku miłosnym - jest to pozycja, na którą warto zwrócić uwagę. Opowiada o prawdziwym życiu i cierpieniu, poznawaniu siebie, swojej rodziny i szczerej miłości, walce o własne przekonania i sile, jaką może dawać prawdziwa przyjaźń. To zagmatwana historia dziewczyny, która, mimo iż tego otwarcie nie przyznaje, pragnie od życia czegoś więcej, niż do tej pory jej ofiarowało.

Autor: Rebecca Donovan
Tytuł oryginalny: If I'd Known. Knowing You
Tytuł polski: Gdybym wiedziała
Tłumaczenie: Monika Nowak
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 28 listopada 2018
Moja ocena: 7/10
Czytaj dalej »

On gdzieś tam czyhał, ciągle na wolności, i było tylko kwestią czasu, kiedy uderzy ponownie - Będziesz moja ~ Natasha Preston

Co może być lepszego od spędzenia wieczoru w gronie najlepszych przyjaciół? Gdy Lylah i jej współlokatorzy szykują się na wspólne wyjście, pod ich drzwiami ktoś zostawia anonimowy list. Wiadomość uznają za głupi żart z powodu zbliżających się walentynek, jednak późniejsze darmowe drinki i zaginięcie jednego z przyjaciół - Sonny'ego - zaczynają wszystkich niepokoić. Tym bardziej, że pojawia się kolejna tajemnicza wiadomość... Co dzieje się wokół Lylah, Chace'a, Sienny i reszty przyjaciół? Co na celu mają tajemnicze wiadomości? Szybko okazuje się, że zniknięcie Sonny'ego to dopiero początek!

Będziesz moja to powieść, którą czyta się w dużym napięciu. Jeden wieczór wystarcza, by pochłonąć ją w całości. Natasha Preston stworzyła dość prostą, nieco krwawą historię, która jednak intryguje czytelnika na tyle, by nie móc jej odłożyć. Choć widać pewną schematyczność i od samego początku pojawia się przeczucie, jakie może być rozwiązanie zagadki kryminalnej, do samego końca nie ma pewności, czy jednak adresatem listów nie będzie ktoś inny. Wystarcza jeden zwrot akcji, by zachwiać pewność czytelnika, co do tożsamości tajemniczej osoby. I to jest w tej książce najlepsze!

Powieści Preston nie można nazwać wybitną, bowiem jest to książka skierowana do niewymagającego, nastoletniego czytelnika, który nie oczekuje od lektury przekazania pewnych wartości, a przeżycia przygody. Będziesz moja opowiada historię kilkorga przyjaciół, którzy z każdym kolejnym morderstwem zbliżają się do odkrycia prawdy, co zmienia ich zachowanie i podejście do rzeczywistości. Bohaterowie ci są jednak nakreśleni w prosty sposób. Od thrillerów wymaga się nieco bardziej skomplikowanych rysów psychologicznych. Tutaj tego zabrakło. Postaci były jednowymiarowe, zabrakło zagłębienia się w ich przeżycia, myśli i motywacje. Zabrakło czegoś, co pomogłoby czytelnikom zżyć się z bohaterami i poczuć ich emocje.

Zaletą książki jest logiczny sens całości i otwarte zakończenie. Każda, nawet najmniej istotna informacja finalnie okazuje się być ważna. W wypowiedziach postaci czy opisach miejsc zbrodni autorka ukrywa elementy układanki, które dopiero wraz z wyjawieniem tożsamości mordercy nabierają sensu. Zakończenie, zapowiadające dalszą część historii, mimo iż przewidywalne, intryguje czytelnika. Pozostawia pewien niedosyt i zachęca do czekania na informacje o kolejnej części opowieści o Lylah i jej przyjaciołach.

Książka Natashy Preston nie jest historią wyjątkową, a jednak pozwala na ciekawe spędzenie długiego, jesiennego wieczoru w klimacie niepokoju i grozy. Nie oczekujcie od powieści czegoś wielkiego, podejdźcie do tego jak do lekkiego i intrygującego "czytadła", a jestem pewna, że czytając, nie zawiedziecie się.

Za możliwość poznania historii dziękuję serdecznie wydawnictwu Feeria Young

Autor: Natasha Preston
Tytuł oryginalny: You Will Be Mine
Tytuł polski: Będziesz moja
Tłumaczenie: Karolina Podlipna
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 31 października 2018
Moja ocena: 6/10
Czytaj dalej »

Chciałam zapoznać się z bestią - Crank ~ Ellen Hopkins


Po przeczytaniu Crank, moje myśli błądzą chaotycznie. Opis zapowiadał lekturę pełną intensywnych emocji, nie byłam przygotowana jednak na to, jak bardzo intensywnych...

Ellen Hopkins stworzyła książkę nietypową, o, początkowo, dość typowej dziewczynie, która miała bliskich przyjaciół, kochającą rodzinę i status prymuski w szkole... do czasu, gdy zawładnęła nią Bestia.

Crank to emocjonalna opowieść o drodze na samo dno, buncie, który przeradza się w jedną, dwie, nieskończenie wiele kresek - byleby tylko zadowolić Potwora wewnątrz człowieka, żądającego coraz to więcej "odlotów". Autorka opowiedziała historię, poruszającą temat drażliwy, jakim jest narkomania. Przedstawiła sposób myślenia dziewczyny wkraczającej w świat narkotyków, jej powoli niszczejącą psychikę, a także przyczyny i skutki takich, a nie innych wyborów.

Kim są, gdy/ noc spowija wszystko/ chłodnym kłębem dymu i/ i zaczyna się bal wampirów?

Główna bohaterka, Kristina, była rozdarta wewnętrznie. Panowanie nad nią przejmował nie tylko Potwór, ale i Bree - alter ego, będące uosobieniem buntu, seksu, zawiści i grzechu. Kusiło ją to, co niedostępne lub zakazane. Wszystko, co do tej pory odrzucało Kristinę, przyciągało Bree. Gdzieś w głowie bohaterki, co jakiś czas pojawiał się głosik próbujący powstrzymać powoli następujące uzależnienie i Bree, zdolną do wielu niemoralnych rzeczy, jednak był skutecznie tłamszony. Bree była silna, walczyła o to, co uważała, że jej się należy, kosztem nawet zatracenia samej siebie.

Zwykłemu człowiekowi trudno będzie wyobrazić sobie to, co przeszła siedemnastolatka. Jej życie było pasmem bólu i cierpienia. Czytana historia może wywołać u czytelników silne emocje, który potęguje nota autorska - Crank jest fikcją literacką, opartą na wydarzeniach, które faktycznie miały miejsce w rodzinie autorki.

Emocje potęguje nietypowa forma publikacji. Nie jest to zwykła książka pisana prozą, a w formie, krótkich, poetyckich notatek, ułożonych na stronie w charakterystyczne kształty. Choć początkowo może wydawać się to nieco irytujące, z czasem odkrywa się urok takiej formy. Pozwala ona na dokładniejsze poznanie umysłu głównej bohaterki, ukazuje jej chaotyczne myśli i emocje i jednocześnie umożliwia czytelnikom lepsze zrozumienie całości historii. Gdy przyjrzymy się bliżej całości, zauważamy drugie dno, podwójne znaczenie. Ellen Hopkins nie poprzestała na opowiedzeniu historii. Historia ta została opowiedziana w konkretny sposób, w konkretnym celu.

Nie można ograniczyć, że jest to opowieść jedynie o uzależnieniu, bowiem porusza ona wiele problemów, z jakimi musi borykać się młodzież. Pierwsze zauroczenia, wyidealizowane obrazy rodziców czy trudne relacje międzyludzkie - między innymi i te tematy porusza autorka.

Crank wbija się głęboko w ludzką świadomość i zagnieżdża się w niej. Na długo po skończeniu, książka wciąż zajmuje myśli, jak natrętny robal, który bzyczy przy uchu przez długi czas. Każe zastanowić się nad historią Kristiny, przeanalizować ją i wyciągnąć pewne wnioski. Wywołuje uścisk gdzieś we wnętrzu, współczucie, a jednocześnie pewnego rodzaju złość - nie na świat, nie na narkotyki, a na ludzi, którzy pozwalają toksycznej bestii zawładnąć swoim życiem.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie wydawnictwu Feeria Young!

Autor: Ellen Hopkins
Tytuł oryginalny: Crank
Tytuł polski: Crank
Tłumaczenie: Dariusz Rossowski
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 17 października 2018
Moja ocena: 8/10

Czytaj dalej »

Nie mamy odwagi, żeby pozwolić ludziom dokonywać własnych wyborów - Dawca ~ Lois Lowry


Czy w obecnej rzeczywistości stawia się na indywidualność? Myślę, że jest to kwestia sporna. Z jednej strony nie chcemy być tacy, jak inni; chcemy się wyróżniać - osiągnąć coś, czego nikt nie osiągnął, posiadać coś, co nie będzie się ludziom kojarzyło z inną osobą (nawet jeśli chodzi o bluzkę, podobną do bluzki koleżanki). Jednak paradoksalnie nie chcemy być odrzuceni, dlatego dopasowujemy się do pasującej mody, zwyczajów i zachowań. Mimo wszystko mamy wybór. Co jednak, jeśli bylibyśmy jednakowi i ktoś decydowałby za nas? Gdyby wyboru zawodu czy współmałżonka dokonywaliby za nas inni, przeznaczeni do tego ludzie?

Jonasz żyje właśnie w takim społeczeństwie - mieszka wraz z komórką rodzinną, chodzi do szkoły, przyjmuje pigułki wstrzymujące popęd seksualny, wykonuje ściśle określone polecenia... tak jak każdy na jego Osiedlu. Ceremonia dwunastolatków pozwoli na przydzielenie chłopcu ściśle określonego zawodu. Niespodziewanie Jonasz zostaje wybrany, by odbyć szkolenie u tajemniczego
Dawcy. To właśnie tam chłopiec poznaje takie pojęcia jak: głód, śmierć, wojna, klimat, słońce czy miłość. Dawca uczy go postrzegania kolorów i  pokazuje prawdziwe oblicze teraźniejszości i przeszłości.

Powieść Lois Lowry ma w sobie coś specyficznego. Pierwsze strony książki zapowiadały historię prostą, niczym nie wyróżniającą się spośród innych dystopii. Jednak im dalej zagłębialiśmy się w fabułę, tym bardziej stawała się ona przytłaczająca. Utopijna wizja świata z każdą kolejną stroną wywoływała coraz większy niepokój. Wraz z rozwojem akcji, poznawaliśmy coraz lepiej społeczeństwo Osiedla i zasady, według których funkcjonowało. Zabranie ludziom uczuć czy kolorów jest czymś niewyobrażalnie brutalnym. Według bohaterów Dawcy było to rozwiązanie idealne.

W książce nie znajdziemy wyjątkowo dynamicznej akcji, jednak paradoksalnie dużo się dzieje. Autorka stworzyła intrygującą historię, w której napięcie narasta powoli. Kolejne wydarzenia coraz bardziej ciekawią czytelnika, nie pozwalają mu odetchnąć, przerażają i przyciągają. Nie wiadomo w którym momencie przywiązujemy się do bohaterów, mając nadzieję, że mimo wszystkich brutalności, zaserwowanych przez los i czasy, w których przyszło im żyć, czeka ich happy end.

Główny bohater to zwyczajny wychowanek Osiedla, ślepo wierzący w zasady na nim panujące. Nauki pobierane u Dawcy sprawiają, że chłopiec przechodzi gwałtowną metamorfozę. Zaczyna widzieć i czuć więcej. Staje się kolorowym punkcikiem w otaczającej go, szarej rzeczywistości. Nie da się normalnie funkcjonować, gdy w jednej chwili fundamenty, na których został zbudowany cały światopogląd burzą się, a na ich miejscu ktoś buduje nowe, dlatego postać chłopca jest specyficzna. Jednak nie można go nie docenić. Jonasz to odważy, ciekawski i inteligentny bohater, który zagarnie nie jedno serce.

Dawcę czyta się szybko i z przyjemnością, jednak treść, mimo pozorów, nie jest lekka i może zmusić do myślenia. Społeczeństwo wykreowane przez Lowry chwilami może wydawać się idealne, a opowiedziana historia prosta, jednak nie ulegajmy pozorom - ma ona w sobie coś tajemniczego, co niepokoi. Pomiędzy wierszami ukryta jest przestroga, nad którą warto jest się zastanowić. Czy brak uczuć, całkowite wymazanie pojęcia "jednostka" ze społeczeństwa i świat, którym sterują określone zasady są dobre? Jeśli jesteście ciekawi jak na te, i wiele innych, pytań odpowiedziała Lois Lowry, koniecznie sięgnijcie po Dawcę

Autor: Lois Lowry
Tytuł oryginalny: The Giver
Tytuł polski: Dawca 
Tłumaczenie: Piotr Szymczak
Wydawnictwo: Galeria Książki
Data wydania: 20 sierpnia 2014
Data pierwszego wydania: 1993
Moja ocena: 8/10
Czytaj dalej »

[Zapowiedź] Fantazmaty. Tom II nadchodzi!


30 października 2018 r. będzie mieć premiera antologii „Fantazmaty. Tom II”. W jej skład wejdzie 20 opowiadań, a całość w formie elektronicznej będzie do pobrania za darmo ze strony Fantazmatów.


Kalejdoskop światów
Fantazmaty. Tom II to zbiór dwudziestu opowiadań napisanych przez różnorodne grono autorów, zarówno tych debiutujących, jak i doświadczonych w literackich bojach. To entuzjaści science fiction, fantasy, postapokaliptycznych scenariuszy i horrorów. Poprowadzą Was przez gorące piaski pustyń, wypełnione wiatrem ruiny i lodowate przestrzenie kosmosu. Pozwolą, z grzbietów niezwykłych wierzchowców i wnętrz lśniących statków kosmicznych, oglądać pełne magii, technologii i paranormalnych wydarzeń światy. Pozwolą Wam wejść w skórę zwykłych ludzi, jak i spojrzeć oczami maszyn. To kolorowy, pełen wyrazistych pomysłów i oślepiający oryginalnymi kreacjami kalejdoskop. To wir porywający czytelnika w kolejne, coraz bardziej przesuwające granice wyobraźni, światy. Możecie być pewni jednego – każdy z elementów tego fantastycznego tygla jest perfekcyjnym, starannie dopracowanym i wartym poznania fantazmatem.
Czytaj dalej »
Chwile rozkoszy © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka